środa, 2 stycznia 2013

Od Ari (CD Romi) - Święta, święta i po świętach...

Popatrzyłam na Romi... Coś mi się wydawało, że nie powiedziała prawdy...
- Tylko tyle?
- Taaak - Odpowiedziała.
- Nie wierzę... Powiedz, proszę.
- No dobra... No bo ja... Mam urodziny, i nikogo to chyba nie obchodzi..
- Oj... Przykro mi... Chodź, idziemy się przejechać na koniach? Na stówę będzie ci lepiej - Uśmiechnęłam się.
- Okej.
Wstałyśmy, i razem poszłyśmy do stajni. Kiedy Romi otworzyła drzwi, z ukryć wyskoczyli : Jess, Nikola, Kuba, Jula, Maciek, Sara, Zayn i Brian... Krzyknęli :
- Wszystkiego Najlepszego!
Romi stała jak wryta... Była bardzo zaskoczona.Wszyscy, a ja zaczęłam podchodzili do niej, składali życzenia i dawali prezenty. Wszyscy dobrze się bawili... Jeszcze przez jakieś parę godzin... Potem wszyscy się rozeszli, po minie Romi było widać, że była bardzo szczęśliwa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz