Pomyślałam, że dawno nie byłam na zawodach... Ale samemu jechać na zawody? Nie dziękuję! Tak więc muszę wybrać kogoś... Najlepszego... Myślałam nad Arianą... Później nad Nikolą... Nie wiedziałam, którą wziąć!
Wstałam o 6.00 rano, ubrałam się i poszłam na śniadanie
- Hej... Sorki, że tak późno ale nie spałam w nocy... Myślałam mocno nad czymś... Ważnym... - powiedziałam, robiąc sobie kanapkę
- Spoko - powiedział Maciek
- A... Ariana i Nikola - musimy porozmawiać po śniadaniu... - powiedziałam poważnym tonem
- Co przeskrobałyśmy? - powiedziała Nikola
- Nic... Muszę z wami o czymś pogadać... - powiedziałam
- Ok... - powiedziała Ariana
Po śniadaniu wyszłyśmy na padok... Sama nwm czemu akurat tam...
- To o co chodzi? - zapytała Ariana
- Bo... Mam zamiar jechać na zawody, ale nie sama... I mogę wziąć tylko jedną z was, bo druga musi tu zostać i opiekować się końmi... Właśnie nie wiem którą wziąć... Dlatego chciałam pogadać z wami...
- Hmm... Nie musisz mnie brać... Nikola niech ma szansę - powiedziała Ariana
- Ależ nie! Ari ty jedź! - powiedziała natychmiast Nikola
- No właśnie o to chodzi... - powiedziałam smutno
- Hmm... Może żadną weźmiesz?
- Hmm... Może żadną weźmiesz?
- Nie! Sama nigdy! - powiedziałam od razu
- To wogóle nie jedź... - powiedziała Ariana
- Hmm... Ale dawno nikt nie był na zawodach i nic nie wygraliśmy... - powiedziałam smutno
- Dobra... - powiedziała Nikola, wzdychając - Weź Ari... Ja nie chcę jechać... - powiedziała trzymając mnie za ramię
- Och... Nik... Dziex... - powiedziała szczęśliwa Ariana
- Prosz... - powiedziała smutna
- Czyli wybrane - jedziemy razem Ariana! - powiedziałam do niej
- Jej! - uciszyła się Ari - A na jakie?
- Sama nwm... Jeszcze pomyślę nad tym i dam ci znak, ok?
- Jasne! - powiedziała i poszła do Black Canary
Nikola tylko westchnęła i poszła do Kaskady...
<Nikol lub Ari dokończcie>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz