Idąc
do mojego nowego pokoju wiecznie gapiłem się na Jess... Nie wiem czemu
ale chyba się w niej zakochałem... Teraz zadałem sobie pytanie "jakim
cudem!?" Ale tak to już bywa... Niestety Jess zauważyła że się na nią
gapię i przystaneła... Popatrzyła na mnie
-Coś się stało?-zapytała
-Ja ja...-spuściłem głowę i gapiłem się w podłogę...
-Coś się stało?-zapytała
-Ja ja...-spuściłem głowę i gapiłem się w podłogę...
<Jess dokończ :)>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz